PUBLICYSTYKA

Kopara opadła na Przyjaźni

Taka cudna „kopareczka”, a nikt jej nie chce... Jak relacjonują mieszkańcy osiedla „Przyjaźń”, sprzęt stanął nieopodal Publicznego Przedszkola nr 3 ponad dwa miesiące temu – w czasie remontu ulicy Piastów. Jak stanął, tak stoi do dzisiaj (zdjęcie zostało zrobione na początku tego tygodnia – przyp. aut.), wpisując się w szczególny dzielnicowy pejzaż. Nie trzeba chyba dodawać, że koparka utrudnia życie kierowcom – szczególnie rodzicom przywożącym i odbierającym swoje pociechy z przedszkola. Dość powiedzieć, że zdesperowani mieszkańcy poprosili jastrzębski magistrat o wyjaśnienie kwestii, do kogo należy pozostawiona koparka. Miejmy nadzieję, że wkrótce frapująca zagadka zostanie wyjaśniona przez urzędników.

Ps. Informacja z ostatniej chwili! Jak przekazał nam mieszkaniec osiedla „Przyjaźń”, w czwartkowy, 12 października, poranek wspomniana koparka zniknęła na dobre. Podobno sprzęt był uszkodzony, czy to jednak powód, aby urozmaicała krajobraz przez „bite” dwa miesiące?

fot. Marek Wróbel

informacja własna

DODAJ KOMENTARZ

KOMENTARZE