PUBLICYSTYKA

Potrzebujemy kolejnych siłowni?

„Siłownie plenerowe w naszym mieście cieszą się dużym zainteresowaniem mieszkańców” – przekonują magistraccy urzędnicy. Już po chwili dodają: „W planach są więc kolejne. Pisaliśmy o przetargu na budowę siłowni 'pod chmurką' na ulicy Wrzosowej. Teraz dodatkowo miasto poszukuje wykonawców, którzy zrealizują tego typu inwestycje przy ulicy Ruchu Oporu oraz Śląskiej”.

„Przy Ruchu Oporu, według specyfikacji zamówienia, mają pojawić się między innymi: urządzenie do street workoutu, Orbitrek, Wioślarz czy Rowerek. Z kolei siłownia plenerowa przy ulicy Śląskiej ma być wyposażona w urządzenia takie jak: Orbitrek, Wioślarz, Rowerek, Ławeczka i Drabina” – wyliczają.

Mamy sezon grzybowy, pozwolimy sobie więc na sugestywną metaforę, stwierdzając, że siłownie powstają jak przysłowiowe grzyby po deszczu. Nurtują nas tylko dwa niepozorne pytania. Czy faktycznie zainteresowanie tego typu aktywnością fizyczną jest aż tak ogromne? No i, najważniejsze, czy nowiuteńki Orbitek jest tym, czego najbardziej potrzebują jastrzębianie?

fot. UM Jastrzębie-Zdrój

informacja własna

DODAJ KOMENTARZ

KOMENTARZE