PUBLICYSTYKA

Prezydent nadużyła stanowiska?

Ostatnio pojawiły się w sieci krytyczne komentarze zarzucające Prezydent Miasta Annie Hetman nadużycie stanowiska, miałaby ona przyznać ugrupowaniu, którego jest prezesem, dotację z budżetu miasta w łącznej wysokości ponad 82 tys. złotych.

Dotacja ta została przyznana Stowarzyszeniu „Dla Jastrzębia” (posiada 3 radnych w Radzie Miasta) przez powołaną przez prezydent komisję na wspieranie zadań z dziedziny kultury. Jak informuje rzecznik prasowy Urzędu Miasta Katarzyna Wołczańska, komisja została powoływana zgodnie ze stosowną ustawą i regulaminem, i w jej skład muszą wchodzić pracownicy merytoryczni oraz przedstawiciele organizacji pozarządowych. Ta  składała się z 8 osób – w tym z 6 pracowników Urzędu Miasta, podległych prezydent Hetman.

Stowarzyszenie wnioskowało o dotację na 2 zadania:

- „Czas na coolturę. Piękni, bo różnorodni – oblicza Jastrzębia-Zdroju. Podkreślenie obchodów 55-lecia nadania praw miejskich" w wysokości 86 450 zł. Komisja przyznała 64 085 zł;
- „Wakacyjne podwórko z kulturą" w wysokości 20 000 zł. Przyznano 18 000 zł.

Na pytanie, czy nie zachodzi tutaj konflikt interesów – prezydent przyznaje środki dla stowarzyszenia, którym sama kieruje – rzecznik prasowy Urzędu odpowiedziała, że „oferty opiniowała komisja bez udziału prezydenta miasta, natomiast zarządzenie w sprawie zatwierdzenia rozstrzygnięć komisji konkursowej podpisał zastępca prezydenta miasta. Wniosek również nie był składany przez prezydenta, a przez członków stowarzyszenia”.

W konkursie oprócz wyżej wymienionych wniosków przyznano dotacje również dla innych stowarzyszeń, z czego w pełnej wysokości dla 6 wniosków, o zmniejszonej wysokości dla 4 wniosków (ze względu na brak kwalifikacji na część wydatków), a z powodu braków formalnych odrzucono 2 wnioski.

Rzecznik Wołczańska zapytana, czy również inne ugrupowania, których przedstawiciele zasiadają w Radzie Miasta, otrzymywały miejskie dotacje, odpowiedziała, że „w tym postępowaniu nie, natomiast w innych tak i takie dotacje są im przyznawane”.

Życie szybko dopisało ciąg dalszy do tej historii. „Z ogromną przykrością przyjmujemy fakt, że inicjatywa mająca na celu realizację działań statutowych naszego stowarzyszenia została upolityczniona” – czytamy w niedawnym oświadczeniu Stowarzyszenia „Dla Jastrzębia”. „W związku z tak dużą falą hejtu rezygnujemy z realizacji projektu, mając nadzieję, że te pieniądze trafią do organizacji, którym dobro miasta i jego mieszkańców jest równie bliskie sercu jak nam” – pada na koniec.

W związku z przyznaniem dotacji Stowarzyszeniu „Dla Jastrzębia" Klub Radnych Prawa i Sprawiedliwości wystosował specjalne oświadczenie, w którym między innymi pisze: „Przyznanie przez Prezydent Annę Hetman 82 tysięcy złotych, czyli około 1/3 wysokości miejskiej dotacji na realizację kulturalnych zadań dla politycznego Stowarzyszenia „Dla Jastrzębia”, założonego w większości przez osoby będące członkami i sympatykami Platformy Obywatelskiej, uważamy za świadome działanie naruszające przepisy i zasady prawa, a także wszelkie normy etyki”. Więcej na www.jasnet.pl

 

Informacja własna

DODAJ KOMENTARZ

KOMENTARZE